Blog

AntropocenKryzys klimatyczny w Jemenie

Kryzys klimatyczny w Jemenie

 

                                                                                                                                                                 Władysław Drużycki

 

 

Wiele mówi się o wojnie w Jemenie i cierpieniu milionów jego mieszkańców, choć wielokrotnie trzeba wykazać się inicjatywą, żeby zdobyć merytoryczne informacje w tym mało medialnym temacie. W związku ze skromną ilością wiadomości z regionu i skoncentrowaniem głównie na wojnie, pomijanym problemem Jemenu jest kryzys klimatyczny. Do tej pory wpłynął on negatywnie na sytuację społeczną kraju, a w przyszłości może sprawić, że południe Półwyspu Arabskiego stanie się miejscem niemożliwym do zamieszkania.

Istnieje szerokie spektrum zagrożeń ekologicznych Jemenu, zwłaszcza tych związanych z możliwym wyciekiem ropy naftowej [1], a także groźbą trwałego uszkodzenia raf koralowych [2] na Morzu Czerwonym i w Zatoce Adeńskiej, lub też coraz częściej pojawiających się cyklonów, dotykających zwłaszcza Sokotrę [3]. Są to jednak sprawy drugorzędne w obliczu zagrożenia deficytem niezbędnego zasobu dla przetrwania człowieka – wody.

 

                                                                       Problemy z brakiem  i nadmiarem wody

 

Problem wody w Jemenie jest dwojaki. Z jednej strony brakuje jej w większości regionów kraju. Z drugiej strony w Jemenie coraz częściej występują gwałtowne powodzie.

Wody w kraju jest coraz mniej. Warstwy wodonośne wyczerpują się i jedynie nieliczni bogaci właściciele ziemscy mogą sobie pozwolić na głębokie odwierty. Drobni rolnicy tracą możliwość uprawiania i hodowli ze względu na wysychanie ich płytkich studni. Na początku XXI wieku taka sytuacja na północy Jemenu, w regionie Sada, doprowadziła do powstania różnic społecznych, które dostarczyły sympatyków ruchowi Husi. Z kolei w 2007 r. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Jemenu poinformowało o 4000 osobach zabitych w wyniku konfliktu o ziemię i wodę.

Z roku na rok świadomość społeczna dotycząca potrzeby odpowiedniej gospodarki wodnej rośnie. Zabrania się nielegalnego wiercenia studni, zwłaszcza z wykorzystaniem pomp napędzanych dieslem, pozwalających wydobywać wodę z jeszcze większych głębokości. Niestety z powodu niewielkiej władzy państwa w kraju (zwłaszcza na terenach wiejskich), tego typu praktyki nadal są uskuteczniane, szczególnie w przypadku upraw katu – narkotycznej rośliny, wymagającej dużego nawodnienia, której sprzedaż zwraca koszty wiercenia coraz głębszych studni. Woda jednak mogłaby być wykorzystana do innego typu rolnictwa – Jemen swego czasu znany był z upraw pomarańczy, palm, winogron, czy granatów.

Miasta również borykają się z suszą. O Sanie mówi się jako o pierwszej stolicy świata, w której może zabraknąć wody. Na jej terenie wiercenie na poziomie kilometra w głąb ziemi nie pozwalało na uzyskanie wody pitnej. Natomiast w mieście Taiz (trzecim co do wielkości w kraju) już w latach 90. prawie połowa gospodarstw domowych podłączonych do publicznych wodociągów, była zaopatrywana w wodę jedynie raz na miesiąc lub dwa.

Warto również wspomnieć o spowodowanym globalnym ociepleniem wzroście poziomu wód w morzach. Z tego powodu zwiększyło się zasolenie warstw wodonośnych w okolicach wybrzeża, utrudniając wielu nadmorskim miejscowościom zaopatrzenie w słodką wodę.

Wraz z postępującymi zmianami klimatycznymi, część Jemenu coraz częściej nawiedzana jest przez powodzie. Wiosną bieżącego roku z ich powodu ucierpiało cztery tysiące rodzin, a wiele osób zginęło. Dodatkowo uszkodzona została historyczna zabudowa miasta Tarim, zbudowanego z błotnych cegieł, których tworzenia tradycja sięga tysięcy lat.

W Jemenie nie ma stałych rzek, w związku z czym powodzie powstające w wyniku obfitych opadów deszczu płyną albo wyschniętymi korytami wadi, albo którędy im wygodnie. W wyniku położenia na granicy strefy monsunowej, w kraju, zwłaszcza na zachodzie, występują sezonowe opady. Jednak zmiany klimatyczne powodują, że deszcze te stają się coraz bardziej gwałtowne i coraz mniej przewidywalne. Rwące potoki wody niszczą uprawy i nie pozostawiają ziemi czasu na jej wchłonienie. Dodatkowo brakuje infrastruktury (tam), która byłaby w stanie zgromadzić choćby część tych wód i przechować je poza porę deszczową.

 

                                                                                   Pustynnienie i wylesianie

 

Kolejnym problemem Jemenu związanym z kryzysem klimatycznym jest pustynnienie. Zjawisko to dotyka zwłaszcza terenów położonych blisko już istniejących pustyń. Dodatkowo w kraju występują burze piaskowe, które rocznie niszczą około 20% terenów rolniczych. Futaini Saeed, pochodzący z okolic Al-Hudajdy, został zmuszony do porzucenia rolnictwa na rzecz rybołówstwa. Przez 20 lat uprawiał marchew i pomidory, jednak burze piaskowe zniszczyły jego pracę. Jak mówi, „kiedy moja ziemia zamieniła się w małą pustynię, musiałem wyjechać do Al-Hudajdy, aby pracować na morzu jako rybak, czego nauczył mnie wcześniej mój starszy brat”. Saeed wolałby wrócić do swojej ziemi, do pracy na roli, jednak jest to niemożliwe.

Szacuje się, że ponad 90% terytorium Jemenu jest zagrożone pustynnieniem. Liczne stanowiska archeologiczne na terenach aktualnie pustynnych wskazują, że w czasach swojej świetności były nawodnionymi obszarami rolniczymi, na których dopiero z czasem zapanował nieurodzaj, a ziemia stała się sucha i jałowa.

Ze zjawiskiem pustynnienia związany jest problem wylesiania kraju. Mówi się, że jemeńskie lasy są kolejną ofiarą wojny w kraju. Ich wyrąb związany jest z przerwami w dostawie paliw potrzebnych chociażby do opalania pieców w piekarniach czy restauracjach. Drzewa stały się pożądanym towarem, a ich wyrąb nie ominął nawet wyspy Sokotry, charakteryzującej się endemicznymi gatunkami flory. Rocznie w Jemenie wycinanych jest średnio około 886 000 drzew, natomiast w przeciągu ostatnich trzech lat na północy kraju wycięto ich około pięciu milionów. Jemeńczycy obawiają się, że wkrótce ich kraj stanie się pustynią, jednak decydują się na wybór przeżycia kolejnego dnia, nawet za cenę problemów w przyszłości.

 

                                                            Pozytywny aspekt wojny w kontekście zmian klimatycznych

 

            Wojna w Jemenie zniszczyła infrastrukturę krytyczną kraju, co zmusiło wielu ludzi do prób zapewnienia sobie podstawowego standardu życia w ramach swoich społeczności. Nie była to jednak szczególnie dramatyczna zmiana, gdyż i przed wojną państwo nieszczególnie pomagało swoim obywatelom. W 2015 r., gdy kompletnie odcięto centralną sieć dostarczania energii, w Jemenie popularne stały się panele słoneczne.

W marcu 2021 r. stało się głośno o jemeńskiej przedsiębiorczyni, Iman Hadi, która wraz z 10 innymi kobietami, zainstalowała farmę fotowoltaiczną, żeby dostarczyć swojemu miasteczku czystą i tanią energię. Jak mówi, „wysokie koszty energii z silników dieslowych pozbawiły wiele biednych rodzin dostępu do elektryczności. Ale teraz elektrownia słoneczna dostarcza energię po przystępnych cenach dla 43 gospodarstw domowych”. W przyszłości Iman planuje uruchomić dużą farmę słoneczną, która pozwoliłaby objąć ponad trzy tysiące gospodarstw domowych w jej rodzinnym regionie.

Energia słoneczna pozwala Jemeńczykom na zasilanie pomp wodnych. Taki sposób zasilania wydaje się być jednak lepszy dla środowiska. Moc silnika jest wówczas znacznie mniejsza od tych napędzanych dieslem i nie pozwala na wydobywanie wody ze znacznych głębokości, co zmniejsza prędkość wyczerpywania się warstw wodonośnych.

 

                                                                                             Podsumowanie

 

Klimat Jemenu będzie poddawał się kolejnym zmianom, prawdopodobnie pogłębiając deficyt wody i powodując kolejne straty plonów, tym samym zwiększając katastrofę humanitarną w kraju. Zmiany te prawdopodobnie byłyby mniej dotkliwe, gdyby Jemen nie był krajem biednym i pogrążonym w konflikcie. Brak wdrażanych rozwiązań o charakterze paliatywnym pozwala w pełni dostrzec niebezpieczeństwo zmian klimatycznych grożące regionowi. Uprawa roli lub hodowla stają się coraz bardziej wymagające, a dodatkowe obciążenie spada zwłaszcza na barki kobiet i osób biednych.

Szacuje się, że do 2050 r. ludność Jemenu będzie wynosić 50 milionów mieszkańców. Osoby z terenów wiejskich już teraz uciekają do miast w poszukiwaniu wody. Wiele wiosek w kraju pustoszeje. Bez odpowiedniej gospodarki wodnej jej zasoby szybko zostaną wyczerpane, a konflikt związany z różnicami społecznymi, dostępem do usług lub miejsc pracy jeszcze bardziej się pogłębi. Ostatecznie Jemen może stać się miejscem nie do życia, a dziesiątki milionów uchodźców klimatycznych zostanie zmuszonych do ucieczki. Przymusowa migracja do regionów obfitujących w wodę wydaje się być nieunikniona. Tylko czy będą jeszcze takie regiony?

 

 

 

BIBLIOGRAFIA:

  1. Abulohoom Ali, Desertification a threat to millions of Yemenis, https://reliefweb.int/report/yemen/desertification-threat-millions-yemenis [dostęp: 21.09.2021].
  2. Lackner Helen (ed.), Why Yemen Matters. A Society in Transition, Saqi Books 2014.
  3. Lackner Helen, Al-Eryani Abulrahman, Yemen’s Environmental Crisis Is the Biggest Risk for Its Future, https://tcf.org/content/report/yemens-environmental-crisis-biggest-risk-future/ [dostęp: 21.09.2021].
  4. A Yemeni woman improves lives and changes minds, https://undp.medium.com/a-yemeni-women-improves-lives-and-changes-minds-d36b16e251ac [dostęp: 21.09.2021].
  5. Al-Yaman: Muzāriʿūn anhakathum al-maḥrūqāt wa-ǎnqaḏathum aṭ-ṭāqa aš-šamsiya, https://holmakhdar.org/reports/2211/ [dostęp: 21.09.2021].
  6. Yemen flash flooding causes large-scale damage, https://www.bbc.com/news/world-middle-east-56979531 [dostęp: 21.09.2021].
  7. Yemen’s forests another casualty of war amid fuel crisis, https://www.scidev.net/global/news/yemen-s-forests-another-casualty-of-war-amid-fuel-crisis/ [dostęp: 21.09.2021].
  8. With fuel scarce, Yemen’s forests are next casualty of war, https://www.aljazeera.com/gallery/2021/8/12/with-fuel-scarce-yemens-forests-are-next-casualty-of-war [dostęp: 21.09.2021].

                  [1] https://twitter.com/holmakhdar/status/1354151496116535297

                  [2] https://twitter.com/holmakhdar/status/1342934634020171778

                  [3] https://www.bbc.com/news/world-middle-east-44235159

 

 

 

https://www.bbc.com/news/world-middle-east-44235159

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back To Top
a

Display your work in a bold & confident manner. Sometimes it’s easy for your creativity to stand out from the crowd.

Social
Scroll Up